Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Zastępują ludzi, biją rekordy. Do tego są zdolne chińskie humanoidy

Дата публикации: 10-07-2026 21:35:18

Humanoidalne roboty tańczące i ćwiczące kung-fu były gwiazdami gali organizowanej przez chińską telewizję z okazji księżycowego nowego roku. Robotyzacja jest dla Pekinu jednym z kluczowych celów, dlatego władze nie szczędzą środków.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Wiele firm wprowadza na rynek roboty wyglądające i zachowujące się w pewnym zakresie prawie jak ludzie.
  • Lista zastosowań humanoidów w społeczeństwie, gospodarce i wojsku stale rośnie.
  • Jednocześnie chińscy prawnicy i filozofowie starają się wypracować regulacje mające poradzić sobie z rosnąca obecnością robotów między ludźmi.

W trakcie noworocznej gali w lutym 2026 r. krajowej produkcji roboty wykonywały skomplikowane układy sztuk walki, w tym "pijany boks", ćwiczenia z nunchaku i akrobatyczny parkour. Wprawdzie pojawiły się zarzuty, że maszyny nie działały samodzielnie, lecz były zdalnie sterowane, to i tak widać było duże postępy poczynione przez chińskie firmy pracujące nad humanoidami, czyli urządzeniami wyglądającymi i zachowującymi się (prawie) jak ludzie.

15 kwietnia UniTree, jeden z liderów branży, zaczął sprzedawać swoje roboty na platformie AliExpress. Najtańszy model kosztuje ok. 7 tys. dolarów, a wysyłka do wielu krajów, w tym USA i Japonii, jest darmowa. UniTree stara się tym sposobem wyprzedzić konkurencję i zdominować rynek.

Konkurencja oczywiście nie śpi. 19 kwietnia robot opracowany przez producenta telefonów komórkowych Honor (dawniej marka Huawei) ukończył pekiński półmaraton w ciągu 50 minut i 26 sekund. W mediach dominował przekaz o tym, jak robot przebiegł dystans ponad 21 km szybciej niż człowiek.

W tym przypadku postęp techniczny jest wyraźnie mierzalny. W 2025 r. na ukończenie pekińskiego półmaratonu najszybszy z robotów potrzebował aż 2 godzin 40 minut i 42 sekund. Co równie istotne, w biegu uczestniczyło wiele robotów, z których 60 proc. było zdalnie sterowanych przez ludzi. 

W obu kategoriach najskuteczniejsze były modele Honoru. Wspomniany już egzemplarz wygrał w kategorii maszyn autonomicznych, natomiast zdalnie sterowany robot ukończył półmaraton w ciągu 48 minut i 19 sekund.

Kolejny przełom osiągnęła firma UBTech Robotics prezentując roboty serii U1. Są to maszyny już bardzo podobne do ludzi, dostępne w trzech modelach, każdy w wersji męskiej i żeńskiej. Model U1 Lite, to w zasadzie popiersie, składa się tylko z głowy i torsu. Kosztuje 119800 juanów (66 tys. zł). Model U1 Pro to pełna ludzka postać zdolna wykonywać 88 różnych ruchów, z czego robot może samodzielnie kontrolować 24 z nich, są to głównie ruchy głowy. Koszt tego modelu to 169800 juanów (93,5 tys. zł).

Najbardziej zaawansowany model to U1 Ultra. Roboty tego modelu mogą samodzielnie kontrolować 62 rodzaje ruchów, ich chód dość udanie naśladuje zachowanie człowieka i potrafią też tańczyć. Z niewyjaśnionych przyczyn wersja żeńska kosztuje 880 000 juanów (485 tys. zł), a wersja męska jest droższa (990 000 juanów, 545 tys. zł). Producent skupia się na reklamowaniu wspólnych cech wszystkich modeli. 

Potrafią one prowadzić rozmowy za pomocą modeli językowych sztucznej inteligencji (SI) zlokalizowanej w chmurze, poruszać ustami, gdy mówią, śledzić rozmówcę wzrokiem, uśmiechać się, a także imitować inne emocje.

Dlaczego roboty humanoidalne?

Rozwój robotów, nie tylko w Chinach, ma na celu coś więcej niż uatrakcyjnienie programów telewizyjnych i pokazów na imprezach branżowych. Chiński startup Agibot Innovation Technology wskazuje na szereg możliwych zastosowań humanoidów. 

Takie roboty mogą próbować zastąpić człowieka 1:1, korzystając z ergonomii przestrzeni dopasowanej do ludzkich wymiarów. W przyszłości dlatego mają większą szansę pracować w fabrykach, magazynach, sklepach, restauracjach i dostawach. Agibot deklaruje nawet, że jego roboty są już wykorzystywane w zakładach Intela, gdzie przenoszą tace z chipami, a więc wykonują zadanie wymagające zręczności i precyzji. 

Dzięki robotom można zmniejszyć koszty pracy i wypełnić braki kadrowe. Wraz ze wzrostem zamożności Chińczycy coraz mniej chętnie pracują w fabrykach. To także atrakcyjna opcja dla właścicieli zakładów produkcyjnych. Roboty są nie tylko tańsze, nie męczą się i nie protestują.

UBTech widzi dla swoich bardziej "ludzkich” modeli zastosowanie w obsłudze gości i pracy w punktach informacyjnych w przedsiębiorstwach i obiektach turystycznych. Kolejny - bardzo istotny - punkt to pomoc w placówkach opieki nad osobami starszymi i w szkołach. Tu szczególnie ważny jest ludzki kształt oraz mowa, ponieważ interakcja z humanoidami jest dla ludzi bardziej naturalna, zmniejszając psychologiczną barierę.

Mikroprocesory w kamasze?

Roboty humanoidalne są także obiektem zainteresowania wojska. Również w Chinach brakuje chętnych do służby. Roboty mogą więc uzupełnić szeregi. W walce zaś  potencjalnie zredukują straty w ludziach, a więc także społeczne koszta konfliktu. W lipcu ubiegłego roku na łamach Dziennika Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, oficjalnego organu prasowego chińskich sił zbrojnych, opublikowano obszerny artykuł poświęcony militarnemu wykorzystaniu humanoidalnych robotów. W opinii autorów roboty mają uzupełnić, a docelowo zastąpić piechotę.

Chińscy wojskowi traktują jednak sceny rodem z filmów sci-fi jako pieśń odległej przyszłości. Opracowanie robotów, których ogólne zdolności bojowe zbliżają się do ludzkich, to wymagające zadanie. Nie chodzi tylko o fizyczne właściwości materiałów czy opanowanie ludzkich ruchów. Zostaje jeszcze kwestia sztucznej inteligencji zdolnej sprawnie sterować takim "żołnierzem" w warunkach pola walki. 

Stąd też wdrażanie robotów bojowych będzie podzielone na etapy. Pierwsze modele mogą być zdalnie sterowane, by następnie przejść do znanej z przemysłu filmowego technologii motion capture, polegającej na przechwytywania ruchu ludzi lub obiektów i przenoszeniu go w czasie rzeczywistym na cyfrowy model trójwymiarowy. Rozważane jest także sterowanie za pomocą interfejsu mózg-komputer.

Z błogosławieństwem Partii

Nie byłoby boomu na humanoidy bez partyjnej inicjatywy. Zaawansowane technologie cieszą się dużym zainteresowaniem władz, z samym Xi Jipingiem na czele. Roboty zostały uznane za jedną z kluczowych technologii przyszłości, mającą pomóc w rozwiązaniu wspomnianych już problemów starzenia się społeczeństwa i kurczenia się siły roboczej. A także pozwolić radykalnie obniżyć koszty pracy, a tym samym zapewnić chińskiej gospodarce przewagę konkurencyjną. To także pole, na którym są duże szanse dogonić i przegonić USA.

Półżartem, półserio, marksizm-leninizm, także z chińską specyfiką, zawsze pretendował do miana systemu naukowego. Fascynacja zaawansowanymi technologiami jest więc dla niego niejako naturalna. 

Jest też bardziej mroczna strona tej fascynacji. Roboty pozwalają zacieśnić kontrolę nad społeczeństwem, a jednocześnie nie buntują się jak ludzie. Chociaż  i tu planiści są dość ostrożni - perspektywa buntu maszyn regularnie pojawia się w chińskich ocenach ryzyka związanego z nowymi technologiami.

Sprawnie zorganizowana promocja, taka jak gala noworoczna i pekiński półmaraton pomaga upowszechnić zainteresowanie robotyką w społeczeństwie. Występy te nie służą wyłącznie celom widowiskowym, świadczą one o zdolności Chin do łączenia zaawansowanej SI, sprzętu i ruchu w praktyczne, przyciągające uwagę zastosowania. Tym sposobem rośnie liczba potencjalnych studentów kierunków robotycznych, a tym samym pracowników i założycieli firm o takim profilu. A także liczba klientów chcących korzystać z robotycznych usług.

Pekin gotów jest poświęcać wiele uwagi i niemałe środki na rozwój robotyki. W lutym 2025 r. Xi Jinping spotkał się z czołowymi przedsiębiorcami z sektora technologicznego. Tematem rozmów był rozwój i wdrażanie zaawansowanych technologii. Ponadto ciągu następnego roku Xi rozmawiał osobiście z co najmniej pięcioma założycielami najbardziej obiecujących chińskich start-upów robotycznych. Za tym zainteresowaniem centrum politycznego idą inwestycje władz regionalnych i lokalnych. To część szerszego projektu przekształcenia Chin z "fabryki świata" w "fabrykę sztucznej inteligencji" przyszłości.

Wsparcie władz w różnej formie ma bardzo istotne znaczenie. Sam Unitree przyznał w swoim sprawozdaniu finansowym, że od 2022 r. otrzymał 5 mln dolarów bezpośrednich rządowych dotacji. Jak zawsze w Chinach rządowe subsydia i granty to tylko wierzchołek góry lodowej. Ta sama firma nie ukrywa, że w ciągu pierwszych 9 miesięcy 2025 r. uzyskała zwolnienia podatkowe sięgające 11 mln dolarów.

Czy robotyczni pracownicy wykończą konsumentów i podatników

Trend w kierunku robotyzacji nie wszędzie przyjmowany jest z entuzjazmem. Ekonomiści podkreślają, że roboty nie konsumują. Kto więc w obliczu kurczącej się populacji kupi wszystkie wyprodukowane dobra? Kto będzie płacił podatki? Umiarkowanie pesymistyczny scenariusz powszechnej robotyzacji zakłada zatem dużą liczbę towarów, na które nie ma zbytu i spadek wpływów do budżetu państwa.

Kolejny problem to zwolnienia spowodowane szerszym wdrażaniem SI i robotyzacją. Według ostrożnych szacunków zagrożonych może być blisko 10 proc. wszystkich pracowników, czyli ok. 70 mln osób. Najbardziej mogą się obawiać ludzie dopiero wchodzący na rynek pracy. W grupie poniżej 30. roku życia ryzyko dotyczy 14 proc. osób.

Wyzwanie dla prawodawców

Dlatego też pracownicy zaczęli składać pozwy przeciwko firmom. W ostatnich tygodniach sądy w Pekinie i Hangzhou wydały przełomowe orzeczenia utrudniające przedsiębiorstwom zastępowanie pracowników sztuczną inteligencją. Sędziowie orzekli, że wdrożenie automatyzacji, co w praktyce oznacza też robotyzację, stanowi świadomy wybór firmy, a nie nieprzewidywalny kryzys zewnętrzny. Oznacza to, że przedsiębiorstwa nie mogą zgodnie z prawem wykorzystywać SI jako luki prawnej w celu uzasadnienia nagłych zwolnień lub wymuszenia drastycznych obniżek wynagrodzeń.

Pekin staje tutaj przed poważnym wyzwaniem. Automatyzacja z jednej strony oznacza wzrost wydajności, z drugiej niesie jednak ryzyko niepokojów społecznych, a tego KPCh stara się za wszelką cenę uniknąć. Stąd też poparcie władz dla wyroków sądów. 

Firmy oczywiście szukają sposobów na obejście przepisów. Pracownicy są zwalniani po cichu, stanowiska opuszczone wskutek przejścia na emeryturę są likwidowane, a rekrutacje ograniczane lub zamrażane.

Nie wyczerpuje to listy problemów prawnych. Profesor Zhu Qichao z Uniwersytetu Pekińskiego w artykule wstępnym dla Dziennika Ludowego, głównego organu prasowego KPCh, podniósł kilka istotnych zagadnień. Wprawdzie Zhu koncentrował się na SI, ale siłą rzeczy dotyczą one też korzystających z tej technologii robotów humanoidalnych.

Kto ponosi odpowiedzialność prawną, gdy SI działa błędnie albo podejmuje niewłaściwe decyzje? Czy powinniśmy postrzegać agentów jako autonomiczne byty, czy raczej jak narzędzia, za które odpowiedzialność - w całości lub częściowo - spoczywa na człowieku? Systemy autonomiczne potrafią samodzielnie podejmować decyzje, jednak są ograniczone przez algorytmy i programy stworzone przez ludzi. Nie da się zatem, dowodzi Zhu, całkowicie rozdzielić odpowiedzialności maszyny od odpowiedzialności człowieka. Jak postępować w sytuacjach, kiedy sztuczna inteligencja wykracza poza ustalone ramy? Pytania te mają kluczowe znaczenie, zwłaszcza jeżeli humanoidalne roboty mają pracować z niesamodzielnymi osobami starszymi i dziećmi.

Humanoidy grają w piłkę nożną Fot. EPA/JEON HEON-KYUN / PAP

Humanoidy grają w piłkę nożną Fot. EPA/JEON HEON-KYUN / PAP Robot a sprawa polska

Przebieg automatyzacji i robotyzacji w Chinach należy uważnie obserwować. Z jednej strony widzimy tam przyszłość, jaka może nas czekać - zawirowania na rynku pracy spowodowane przez nowoczesne technologie i związane z nimi skutki społeczne. Rozwiązania prawne i systemowe, które wypracują Chiny, mogą zasugerować polskim decydentom, co robić, a czego unikać.

Jednak chińskie postępy w tej dziedzinie to wielkie wyzwania dla polskiej i szerzej europejskiej branży robotycznej oraz innych gałęzi gospodarki. Chiny chętnie przedstawiają rozwój rodzimej robotyki jako dzieło pomysłowych, wizjonerskich prywatnych przedsiębiorców. 

Taki obraz jest daleki od prawdy. Powtarzany jest scenariusz znany już z paneli fotowoltaicznych i pojazdów elektrycznych. ChRL prowadzi politykę wspierania innowacji technologicznych jasno ukierunkowaną na uzyskanie efektu skali, zdominowanie kompletnych łańcuchów dostaw i zduszenie konkurencji zanim ta w ogóle zdąży się rozwinąć. Możliwe jest, że przegramy wyścig o kolejne technologie, zanim w ogóle się zorientujemy, że on się na dobre zaczął.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Китай создал более 400 моделей человекоподобных роботов, что превышает половину мирового объёма5720-07-2026
2Роботы на состязаниях в Пекине показали умение бегать и играть в футбол0015-08-2025
3 China’s humanoids are dazzling the world. Who will buy them? 5718-02-2026
4Människolik robot vann på rekordtid i Peking010.0519-04-2026
5В Китае выпуск человекоподобных роботов в 2026 году может превысить 100 тысяч0508-07-2026
6Человекоподобные роботы-бегуны победили людей на полумарафоне в Пекине018.721-04-2026
7Китай представил человекоподобных роботов для предприятий с возможностью быстрой замены батареи01025-07-2026
8Подайте гуманоиду. В Китае робот стал побираться на улице0526-06-2026
9В Китае роботы сразились на ринге за приз в 115 миллионов рублей0519-07-2026

Классификация: Пресс-релизы. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 11.9. Источник: www.wnp.pl.