Niepowodzenia Kremla w Ukrainie sprawiają, że Rosja może szukać nowego "kozła ofiarnego" i zwrócić swój wzrok na zachód, w tym na Polskę. Czy nasz kraj wytrzymałby gospodarczo konfrontację militarną z Rosjanami?
Chociaż Rosja Władimira Putina nadal prowadzi wojnę w Ukrainie, nie odnosi tam większych sukcesów, a wręcz cierpi za sprawą śmiałych ataków sił ukraińskich na infrastrukturę krytyczną przeciwnika. Wydaje się, że prowadzenie działań na froncie staje się dla Moskwy coraz trudniejsze.
Jednocześnie, jak czytamy w tureckim portalu turkiyetoday.com, „Moskwa postrzega siebie jako stojącą w konfrontacji z całym kontynentem europejskim, który dostarcza Ukrainie broń, pieniądze i wsparcie logistyczne”.
W związku z tym można spodziewać się jakichś odpowiedzi ze strony Rosji w kierunku państw NATO. Te działania mogą mieć różną formę - od dotychczas prowadzonych ataków hybrydowych, w tym masowych cyberataków, aż po prowokacje z udziałem grup zbrojnych czy nawet pewne formy inwazji zbrojnej na szersze terytoria, np. Polski czy państw bałtyckich.
Do bezpośrednich ataków w ostatnim czasie zachęcał między innymi Ramzan Kadyrow, prezydent Czeczenii, wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej. Czeczen zaapelował, by Rosja zaatakowała państwa, które militarnie wspierają Ukrainę. Zapewnił również, że podległe mu oddziały są gotowe ruszyć w kierunku, który wskaże Władimir Putin.
Obawy przed ewentualnym rosyjskim atakiem wyrażają również europejscy politycy. - Przywódca Rosji Władimir Putin i jego otoczenie potrzebują kolejnej eskalacji, nowego zwycięstwa, a kraje bałtyckie, Polska są w tym przypadku najbliższym celem - powiedział litewskiemu nadawcy LRT tamtejszy minister obrony Robertas Kaunas.
Jakie będą dla Polski koszty wojny z Rosją?Patrząc na możliwe scenariusze dla Polski, warto odnieść się do wojny w Ukrainie. Jak pisaliśmy wcześniej, na początku wojny gospodarka Ukrainy załamała się - w 2022 roku kraj stracił prawie 30 proc. wartości swej produkcji. Firmy zamykały się, ludzie tracili pracę, a wojna niszczyła infrastrukturę. Ale od 2023 roku sytuacja zaczęła się poprawiać. Wzrost gospodarczy wyniósł wtedy 5,3 proc., a w 2024 roku nadal się utrzymywał, chociaż był wolniejszy (między 2,1 a 4 proc.). Z kolei w 2025 roku - pomimo tego że nadal był dodatni - zmalał do wartości około 1,8 proc. PKB.
Eksperci Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) opublikowali raport „Ekonomiczne koszty wojny dla Polski”, w którym rozpatrywane są trzy scenariusze ewentualnego ataku Rosji na nasz kraj. Pierwszy scenariusz, najłagodniejszy dla naszego kraju, stanowi atak rakietowy, w wyniku którego PKB kraju kurczy się o 11,5 proc. W przypadku inwazji regionalnej spadek PKB obliczany jest już na poziomie 29,4 proc. Z kolei jeśli doszłoby do wojny o wysokiej intensywności, spadek PKB przekroczyłby 50 proc.
Te różnice w przypadku tych trzech scenariuszy są jeszcze większe na poziomie inflacji, która osiągnęłaby poziom odpowiednio 80, 160 i 850 proc. W najgorszym przypadku trzeba więc już mówić o hiperinflacji.
Rozpatrując te scenariusze oddzielnie, w przypadku ataku rakietowego Polska już na tym poziomie znalazłaby się w strefie wojny, co skutkowałoby spadkiem eksportu o 16 proc. czy wzrostem kosztów transportu o 30 proc. Uderzenia w Naftoport i Rafinerię Gdańską skutkowałyby odcięciem głównych kanałów importu ropy, powodując 20-proc. niedobór diesla. Z kolei zniszczenie terminala w Małaszewiczach doprowadziłoby do zamknięcia lądowego korytarza handlowego z Chinami.
W ujęciu sektorowym wskazano m.in., że odbudowa terminala logistycznego w Małaszewiczach generuje koszt rzędu 15 mld zł w scenariuszu ograniczonym, rosnący do 25 mld zł w wariancie pełnoskalowej agresji, podczas gdy rekonstrukcja mostów strategicznych na Wiśle, Odrze i Bugu wynosi od ok. 10 mld zł do nawet 35 mld zł, w zależności od skali zniszczeń - czytamy w raporcie.
Jednakże możliwe jest, że infrastruktura służąca do wymiany handlowej z Chinami nie zostałaby objęta atakami, zważywszy na znaczenie tego korytarza dla Państwa Środka i jego stosunki z Rosją.
W przypadku regionalnej ofensywy Polska musiałaby się liczyć z koniecznością wsparcia dla migrantów wewnętrznych, którzy z powodu działań zbrojnych musieliby opuścić swoje domy. Ich liczba jest szacowana na 2 mln. Ponadto, zakładając, iż ucierpiałyby regiony bezpośrednio graniczące z Rosją i Białorusią, Podlasie, które jest głównym producentem mleka, jak również Warmia i Mazury (polskie zagłębie meblarskie) utraciłyby swoje rynki zbytu. A wraz z zamknięciem korytarza transportowego do krajów bałtyckich koszty transportu międzynarodowego wzrosłyby do 90 proc.
Jeśli doszłoby do pełnej inwazji, a linia frontu ustabilizowałaby się na Wiśle i Sanie, to w pasie do 100 km od terenu okupowanego ulega zniszczeniu 80 proc. kluczowej infrastruktury. Z kolei na terytorium znajdującym się poza okupacją bezrobocie przekroczyłoby 43 proc.
Niezależnie od wojny, zagrożenie bezpieczeństwa Polski może prowadzić do „euroizacji” krajuW raporcie zauważono również, że masowa monetyzacja zadłużenia może prowadzić do spontanicznej euroizacji i dolaryzacji obrotu.
Przykładem są kraje byłej Jugosławii, które jeszcze w trakcie wojny w latach 90. przyjmowały do obrotu obce waluty, jak Czarnogóra, czy ustanawiały sztywny kurs wobec najpierw marki niemieckiej, a później euro.
Jak już pisaliśmy w związku z nowym programem zbrojeń z programu SAFE, Polska zaciąga coraz więcej zobowiązań w europejskiej walucie.
- Przy zawirowaniach międzynarodowych, ale i przy jednoczesnym wzroście stóp w strefie euro, złoty może się osłabić. Więc drożej może nas kosztować obsługa zadłużenia - spłata odsetek, a za kilka czy kilkanaście lat również kapitału - stwierdził w wypowiedzi dla WNP Piotr Soroczyński, były wiceminister finansów, a obecnie główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Dramat w Rosji, najgorzej od ponad 21 lat. Skutki możemy odczuć w Polsce | -2 | 6 | 14-07-2026 |
| 2 | Rosjanie obwiniają Polskę za problemy z paliwem | -5 | 7 | 03-07-2026 |
| 3 | Jak napięcia z Ukrainą wpłyną na udział Polski w jej odbudowie? | 0 | 5 | 25-06-2026 |
| 4 | Wojna coraz mocniej uderza w gospodarkę Rosji. Jest na skraju załamania | 0 | 12.64 | 24-07-2026 |
| 5 | Rosja nie musi przekraczać granicy. To nie jest scenariusz filmu sensacyjnego | 0 | 9.22 | 24-07-2026 |
| 6 | Generał o groźnym scenariuszu dla Polski. „Prowokacja, której nikt nie rozpozna” | -3 | 5 | 06-07-2026 |
| 7 | Ostatni dzwonek by uratować Polskę. Braun: Skutki będą nieodwracalne | -2 | 3 | 13-06-2026 |
| 8 | Polska jako Titanic. Czemu prywaciarze nie płacą więcej? | 0 | 10 | 27-07-2026 |
| 9 | Niemcy ostrzegają Polskę. Zapowiadają, że będziemy mieć potężne kłopoty | 0 | 10 | 17-07-2026 |
| 10 | Bosak: Ukraina stara się izolować Polskę | -5 | 3 | 22-06-2026 |