Radni Krosna odrzucili propozycję podniesienia opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Miasto wylicza, że system jest deficytowy, a koszty wciąż rosną. Mieszkańcy innych gmin też chcieliby płacić mniej.
Radni Krosna po raz kolejny nie zgodzili się na podniesienie opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów
Pascal Huot / Shutterstock
Radni Krosna odrzucili propozycję podniesienia opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Miasto wylicza, że system jest deficytowy, a koszty wciąż rosną. Mieszkańcy innych gmin też chcieliby płacić mniej.
Radni Krosna po raz kolejny nie zgodzili się na podniesienie opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Już w listopadzie prezydent miasta proponował podwyżkę z 33 na 36 zł, ale propozycja nie zyskała akceptacji większości radnych. Według nowego projektu stawka miałaby zostać podniesiona z obecnych 33 zł do 35 zł i obowiązywać od 1 kwietnia, na to radni także jednak się nie zgodzili.
Opłaty pobrane od właścicieli nieruchomości nie pokryły kosztów funkcjonowania systemuZ uzasadnienia do projektu uchwały możemy się dowiedzieć, że analiza stanu gospodarki odpadami komunalnymi za 2025 r. wykazała, że opłaty pobrane od właścicieli nieruchomości nie pokryły kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi - deficyt wyniósł 1 791 308 zł - pisze terazkrosno.pl.
Gmina szacuje, że w 2026 r. koszt systemu wyniesie około 15 319 830 zł. Utrzymanie stawki na dotychczasowym poziomie spowoduje różnicę pomiędzy dochodami, a planowanymi wydatkami w kwocie 792 570 zł.
W przypadku pozostawienia opłaty na dotychczasowym poziomie, konieczne będzie podjęcie uchwały w sprawie pokrycia części kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi z dochodów własnych niepochodzących z pobranej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w roku 2026 - pisze terazkrosno.pl.
Wprowadzono w błąd samorządy, które przez wiele lat zainwestowały ciężkie milionyPrezydent Piotr Przytocki tłumaczył, że koszty rosną bo ciągle nie wprowadzono rozszerzonej odpowiedzialność producentów, czyli tzw. ROP, a wprowadzono system kaucyjny.
Wprowadzono w błąd samorządy, które przez wiele lat zainwestowały ciężkie miliony, przy udziale środków unijnych, w najbardziej skuteczne rozwiązania jeśli chodzi o segregowanie odpadów, recycling i ich przetwarzanie, by można było uzyskać wskaźniki, które przyjął rząd polski, że zrealizuje. Krosno obecnie realizuje zakładane wskaźniki
- stwierdził Piotr Przytocki, cytowany przez terazkrosno.pl.
W mieście wyliczono, ze wdrożenie systemu spowoduje zmniejszenie przychodów dla Instalacji Komunalnej Regionalnego Centrum Odzysku Odpadów, o ok. 1,3 mln zł.
Jak dodano w uzasadnieniu do uchwały - w kolejnych latach problem ten może się pogłębiać - co przy jednoczesnym braku przepisów o rozszerzonej odpowiedzialności producentów, oznaczać będzie dla gmin dalszy wzrost kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.